Dynamiczny rozwój gdańskiego portu

Dynamiczny rozwój portu DCT Gdańsk.

Gdański port DCT już jakiś czas temu zasłużenie zdobył czołową pozycję w naszym kraju, co nie oznacza bynajmniej, że zatrzymał się w miejscu. Jest odwrotnie, prowadzi się kolejne projekty mające wzmocnić znaczenie portu i polepszyć jego możliwości przeładunkowe. Już dzisiaj Port w Gdańsku to jedynie miejsce w rejonie Bałtyku, który może obsługiwać bezpośrednie połączenia z azjatyckich krajów. Dzięki inwestycjom w drogową i kolejową infrastrukturę, robionym przez rząd i władze Gdańska ma on zapewnione wyśmienite połączenia z regionami położonymi dalej od morskiego brzegu, stając się tym samym tranzytową bramą importowanych towarów do państw Europejskich. Bardzo dużym plusem Gdańskiego Portu jest jego położenie, ma on bardzo dobry dostęp do morskich wód a także głęboki na 17 metrów kanał dostępowy, co pozwala na przyjęcie najdłuższych jednostek. Jeśli dołoży się do tego nowoczesne wyposażenie i infrastrukturę portu, to będzie zupełnie wiadome, dlaczego jest on liderem na naszym podwórku.

Rozwój gdańskiego portuLecz mimo takiej pozycji, portowe władze realizują kolejne inwestycje, żeby zachować jak największą konkurencyjność. Jedną z nich jest uruchomienie drugiego głębokowodnego nabrzeża, rozpoczęto ją początkiem 2015 roku. Na projekt ten władze portu przeznaczyły prawie trzysta złotych, a wszystko realizuje belgijska firma N.V.BESIX. W lipcu tego roku wbiciem pierwszego pala konstrukcyjnego zaczęte zostały roboty budowlane, mające potrwać do pół roku, ich zakończenie jest planowane na jesień tego roku. Nabrzeże położone będzie na ponad dwustu takich palach, z których każdy będzie miał blisko dwa metry średnicy i wagę około 24 ton. Te wielkie pale w pierwszym etapie są wbijane za pomocą młota wibracyjnego, a później jeszcze dobijane hydraulicznym kafarem. Planowane tempo prac to około 4 pali na dzień, przynajmniej tak dużo zadeklarowała firma zajmująca się pracami, więc ich wbijanie powinno zająć około dwóch miesięcy. Następnym etapem będzie budowa całej konstrukcji nabrzeża w oparciu o wbite pale, co powinno się zakończyć po kilku kolejnych miesiącach.

zródło:gospodarkamorska.pl